Paryż… każdy reaguje na to magiczne miasto świateł inaczej. Ja za każdym razem gdy tam jestem, czuję zachwyt połączony czasami z rozczarowaniem. Ale zawsze chłonę każdą chwilę i odnajduję coś dla siebie. Śniadanie (kawa i croissant) mogłoby trwać wiecznie. Obiad i kolacja jeszcze dłużej a testowanie deserów mogłoby się w ogóle kończyć. Mogę w nieskończoność obserwować zza stolika paryskiej kawiarenki biegnących gdzieś ludzi, niespiesznie sącząc kawę. Z drugiej strony Paryż to miasto różnorodnych smaków i zapachów, słodkich i wytrawnych, klimatycznych uliczek, butików i kuszących słodkościami cukierenek i piekarń. Zapraszam na fotograficzną relację i kilka słów o paryskim mistrzu czekolady – przed Wami na słodkim talerzu Patrik Roger.

Read More