Czasami się zastanawiam, jaką moc mają słowa. Chyba jednak mają, słowo to życie! Otóż taka oto sytuacja: jedziemy około 8.00 rano pozałatwiać różne sprawy. I tak sobie dyskutujemy, że szkoda że nie ma tu w Piasecznie miejsca, gdzie rano można się napić kawy, tak po włosku, kawka i szybkie śniadanie. Podjeżdżamy na umówione miejsce a tu niespodzianka, nowe bistro w Piasecznie. Pełni nadziei wchodzimy do wnętrza…