Japonia zachwyca, odurza, szokuje, ale przede wszystkim inspiruje. Dzisiejszy wpis to relacja z wiosennej wyprawy, bardzo indywidualna i osobista. To moje spojrzenie na Sakurę i jedzenie, w tym oczywiście słodycze. Czasami nie potrzeba zbyt wielu słów, by przybliżyć klimat miejsca. Podobno wiosna w Japonii jest najpiękniejszą porą roku. Czy na pewno? Aby to sprawdzić, koniecznie trzeba wybrać się tam ponownie, tym razem jesienią. Wierzę, że zdjęcia, które obejrzysz w moim wpisie oddadzą klimat miejsca. Zapraszam na ogromną dawkę wiosny, kolorów i smaków.