Co to jest monoprocja? Coraz częściej kuszą Cię w cukierniach i kawiarniach przepiękne mini desery, podane solo, wyglądające jak dzieło sztuki, nie tam jakieś zwykły kawałek szarlotki z kulką lodów. Jemy oczami, i to głównie ma nas kusić. Deserki puszczają oko i naprawdę bardzo trudno się zdecydować, który wybrać. Ale główne pytanie brzmi, jak taki lub podobny efekt przenieść na grunt domowego ogniska. Jak w Twojej kuchni przygotować takie cuda? Czy to w ogóle możliwe? Jak osiągnąć równowagę między wyglądem a smakiem? Proponuję spotkanie ze mną na szkoleniu w Instytucie Sztuki Kulinarnej i próbę zmierzenia się z takimi deserami.