Uwielbiam śniadania za możliwość celebrowania nowego dnia, dzielenia się nie tylko smakiem, ale przede wszystkim radością, energią, która się wtedy budzi. Sprawia mi ogromną przyjemność ich przygotowywanie, serwowanie i konsumowanie w gronie bliskich.  I choć zwykle na moim stole pojawiają się przeróżne smaki, nie tylko słodkie, to dziś podzielę się kolorowymi propozycjami, które towarzyszyły mi w ostatni weekend. Zapraszam!