Uwielbiam śniadania za możliwość celebrowania nowego dnia, dzielenia się nie tylko smakiem, ale przede wszystkim radością, energią, która się wtedy budzi. Sprawia mi ogromną przyjemność ich przygotowywanie, serwowanie i konsumowanie w gronie bliskich.  I choć zwykle na moim stole pojawiają się przeróżne smaki, nie tylko słodkie, to dziś podzielę się kolorowymi propozycjami, które towarzyszyły mi w ostatni weekend. Zapraszam!

Jeśli tylko czas pozwala, na śniadanie serwuję mieszankę dań, które zaspokoją milusińskich, ale i tych, którzy za słodyczami nie przepadają. Poza tym, że nawet w jajecznicy ważne są dla mnie proporcje i równowaga smaków, to uwielbiam kolory i jedzeniu. Teraz mam pod ręką owoce, całe mnóstwo. Nie można ich nie wykorzystać. Ważne jest również to, w jakiej kolejności przygotuję dania śniadaniowe. Ciasto na naleśniki mam zwykle gotowe, czekające przez noc w lodówce na ich usmażenie. Jeśli mam do przygotowania jeszcze coś innego, mogę je usmażyć i wstawić do piekarnika na 90C, żeby były ciepłe gdy podaję. Zajmuję się wtedy przygotowaniem dodatków, parzeniem kawy, lemoniady, ubijaniem śmietanki (czeka na swoją kolej po ubiciu w lodówce), przygotowaniem składników na omlety, dekoruję stół, jaja sadzone ze szczypiorkiem… to w ostatniej chwili.

A co dziś? Deser z chia, czekoladowe babeczki z kremem z serka ricotta i śmietankę oraz naleśniki z masłem orzechowym i mnóstwo owoców.
nalesniki i mus z chia
Deser z chia z musem truskawkowym, mango i owocami
Nasiona chia mieszam z mlekiem migdałowym i odrobiną syropu z agawy (może być miód, syrop klonowy). Robię to dzień wcześniej. Nasiona mają czas napęcznieć, wtedy też sprawdzam, czy czegoś nie dodać, czy mus nie jest za rzadki. Zawsze możesz dosypać nasiona lub dolać mleka, jeśli nie zadowala Cię konsystencja. Miksuję owoce (truskawki, maliny), układam w słoiczkach w kolejności mus z truskawek, chia z mlekiem, mus z mango (pulpa), możesz przesypać płatkami, dodać pokrojone lub cała owoce. Pełna dowolność. Musisz sprawdzić, czy bardziej smakuje Ci chia z mlekiem kokosowym, migdałowym czy owsianym.
deser z chia z musem z mango i musem truskawkowymdeser chia z musem z mango i musem truskawkowymdeser z chia musem mango i musem truskawkowym
Naleśniki – przepis znajdziesz tutaj.
nalesniki z maslem orzechowym
Czekoladowe babeczki z kremem z ricotty
Podane składniki na około 18 babeczek o średnicy 5cm.
170g gorzkiej, posiekanej czekolady gorzkiej
55g mlecznej czekolady, posiekanej
140g masła
pół szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki cukru pudru, można dodać mniej
3 duże jajka
3 żółtka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
2 łyżeczki likieru pomarańczowego

Babeczki możesz być przygotowane w kokilkach, ale też w formie do muffin.  Wysmaruj je masłem i oprósz mąką. Ewentualnie kakao. Formę wyłóż papilotkami.

Masło i czekoladę roztop razem w garnuszku. W większym naczyniu przygotuj przesianą mąkę, cukier. Dodaj, jajka, żółtka, ekstrakt, likier i przestudzoną masę czekoladową, zmiksuj. Rozdziel między kokilki.
Piecz w 180C – 25 minut. Odstaw do wystudzenia.

Ponieważ krem z serka maskarpone może nie każdemu pasować, jest alternatywa w postaci kremu z ricotty i śmietanki 36%. Krem ten nie jest tak zwięzły jak ten z maskarpone, ale można go również wyciskać z rękawa w dowolne wzory oraz zabarwić. Ja nie dodawałam do niego cukru.

Krem z ricotty i śmietanki kremówki
125g ricotty (schłodzone)
200ml śmietanki 36% (schłodzone)

Oba składniki razem ubijam na sztywno. Gotowe.

Krem jest świetny, jeśli podasz go np. z borówkami, malinami. Jako dodatek do naleśników, gofrów… Pycha.
Smacznego!
nalesniki deser chia owoce i babeczka czekoladowanalesniki i deser z chia