Wieje chłodem coraz mocniej. Aby choć trochę urozmaicić sobie dzień, a jednocześnie wykorzystać owoce, które aż proszą się o zjedzenie, przygotowałam szybki deser z tego, co akurat było pod ręką. Skoro jest sezon na przetwory, możesz wykorzystać do tego deseru przeróżne owoce i zanim zamkniesz je w słoikach, ująć odrobinę i sporządzić kolorowy deser.

W moim przypadku były to porzeczki (frużelina), krem z mascarpone (przepis tutaj), płatki owsiane z kawałkami czekolady i owoce: czerwone porzeczki, jeżyny, kiwi, kumkwat, borówki, maliny, mięta. Wystarczy wszystko przełożyć warstwami, schłodzić i podawać. Ważne, by było kolorowo, świeżo i różnorodnie.

Frużelina owocowa – przepis
200g porzeczek czarnych (mogą być dowolne owoce)
2 łyżki cukru (ilość zależy od upodobań i smaku owoców)
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
odrobina czerwonego wina do smaku

Porzeczki zasypałam cukrem i poddusiłam, by się rozpadły i puściły sok. Dodaj tyle cukru, ile uważasz. Dobrze żeby zostały całe owoce, przynajmniej ja nie przecierałam, będzie ciekawiej. Gdy tylko porzeczki puściły sok, dodałam odrobinę wina czerwonego. W szklance rozpuściłam mąkę ziemniaczaną z wodą. Stopniowo dodawałam sok z porzeczki, mieszałam i całość przelałam do garnka z gorącymi owocami. Zagotowałam a frużelina zgęstniała. Ponieważ chciałam wykorzystać owoce od razu, nie dodawałam żelatyny. Gotowe. Możesz przed sporządzeniem deseru owoce ostudzić.

Smacznego!

deser z owocami i fruzelinadeser z owocami i fruzelina porzeczkowadeser z owocami i fruzelinadeser z owocami i fruzelina